Pieśń krwi, czyli jak fantasy znów mnie zaskoczyło

Mam takie momenty w swoim życiu, że mówię sobie po skończeniu kolejnej książki fantasy: To koniec, nie przeczytam już żadnej powieści z tego gatunku, która by mnie porwała przez najbliższe pięć lat. A potem zjawia się taki Anthony Ryan w moim życiu i mówi: Dziecinko, ty jeszcze nie wiesz… Pieśń krwi opowiada historię Vaelina Al … Czytaj dalej

Kroniki Amberu, czyli o prawdopodobnie najgorszym imieniu dla głównego bohatera

Kroniki Amberu zaczęłam czytać w drodze do domu rodzinnego, między mężczyzną z ogromną torbą na kolanach a dzieciakiem w wieku 11 lat w bluzie z napisem „Żołnierze wyklęci”. Doborowe towarzystwo. Z początku zaczęłam się przy lekturze krzywić. Miała być fantastyka, a tu jakiś szpital, czasy współczesne, główny bohater ma amnezję i zdumiewające właściwości dochodzenia do siebie w … Czytaj dalej

Alienista, czyli dlaczego ostatnio się nie wysypiałam.

Ci którzy mnie znają i czytają moje recenzje wiedzą, że choć lubię kryminały to niespecjalnie się do takich powieści przywiązuję, traktując je jako tzw. jednorazówki. Z zasady powieści detektywistycznych (i im podobnych) nie kupuję, ponieważ nie zdarzyło mi się, żebym kiedykolwiek do takiej lektury wróciła, nawet po wielu latach. Sądzę jednak, że w przypadku Alienisty … Czytaj dalej

Przygody Alicji w Krainie Czarów, czyli o książce zupełnie nie dla dzieci

Zanim zaczniemy, dwie kwestie techniczne: Tłumaczenie tytułu: na dobrą sprawę, to w tytule powinna być „Kraina Dziwów”, a nie „Kraina Czarów”, ponieważ magia w książce nie występuje. Tim Burton, z całym szacunkiem dla jego dorobku i niewątpliwego talentu, spieprzył ten film koncertowo, mieszając treść obu książek (i na dodatek zapowiada się, że będzie druga część…). … Czytaj dalej

Diabeł na wieży, czyli żebym zawsze się tak myliła

Odkrycie i zakup tej książki zawdzięczam kolejnej pomyłce. Jak się na szczęście okazało, nie był to na tyle duży błąd, żebym próbowała w efekcie zjeść własne buty, ale do tej pory nie mogę uwierzyć, że pomyliłam Diabła na wieży Anny Kańtoch ze Sługą bożym Jacka Piekary (brawo ja, już nie wiem, który raz z kolei). … Czytaj dalej

Zły, czyli jak nas prowadzący wypieprzył z zajęć

Z okazji, że niektórzy z Was wciąż jeszcze są studentami, a sen z powiek spędza im coś takiego jak sesja, w ramach solidarności sięgnęłam do wspomnień swojej pierwszej sesji, a raczej przygotowań do niej, kiedy to na literaturze współczesnej mieliśmy omawiać Złego Leopolda Tyrmanda. Wiadomo, jak traktuje się przedmioty na zwykłe „zal”, kiedy to jeden … Czytaj dalej

Mgły Avalonu, czyli o świętojebliwej żonie króla Artura

Podczas lektury Mgieł Avalonu uświadomiłam sobie, jak niewiele jest mi wiadome na temat legendy o królu Arturze. Pamiętałam jedynie, że ożenił się z Ginewrą, która zdradziła go z Lancelotem i że królem został dzięki słynnemu Ekskaliburowi. Poza tym – pustka w głowie. Protagonistką powieści jest Morgiana (czy też Morgana, Morgan… zależy od tłumaczenia), przyrodnia siostra … Czytaj dalej

Święta i koniec roku!

Minął kolejny rok i przyszła pora na chwilę refleksji związaną nie tylko z blogiem, ale i z literaturą, po jaką sięgnęłam. Zatem: Udało mi się przeczytać więcej książek, niż w zeszłym roku, choć wciąż nie tyle, ile bym chciała. Twardoch nie wyskoczył na mnie z lodówki. Nie czekał też na mnie w łazience, więc jest … Czytaj dalej

Tron z czaszek, czyli wymyśliłam grę dla fanów Malowanego Człowieka

Podczas czytania Tronu z czaszek przyszło mi na myśl, że cała seria Bretta opiera się na dość schematycznych scenach i wyrażeniach, zatem wymyśliłam dwa rodzaje gry dla fanów tej serii – w zależności od tego, czy chcą zadbać o swoją kondycję czy o marskość wątroby. Oto zasady dla wersji atletycznej, żeby nie było, że namawiam do … Czytaj dalej

Wilcze przesilenie, czyli o moim spóźnionym zapłonie

Jak wiecie, dopiero niedawno zorientowałam się, że już dawno temu ukazało się polskie tłumaczenie Wilczego przesilenia. Gdzie wtedy byłam i co robiłam – a któż to może wiedzieć? 😉 Wielki ukłon w stronę książki, która na dzień dobry przypomina Ci w krótkim streszczeniu, co zdarzyło się w poprzedniej części. Drugi tom Daru wilka opowiada o dalszych losach … Czytaj dalej

Dzień smoka, czyli komputerowe uniwersum nie takie straszne

Jedną z fajniejszych cech, jakie posiada literatura jest to, że nieustannie potrafi mnie zaskakiwać i to najczęściej w tym pozytywnym znaczeniu. A mimo tego bardzo często się boję, że jakaś książka mnie potwornie rozczaruje (myślę, że moje obawy znalazły ugruntowanie po lekturze nieszczęsnej książki Każdy musi płacić i to właśnie od tamtej pory przestałam być … Czytaj dalej

Kłamstwa Locke’a Lamory, czyli kim jest prawdziwy dżentelmen

Każdy może kraść – wystarczy trochę sprytu, zręczności i przede wszystkim szczęścia. To żadna sztuka. Sztuką jest, gdy twoja ofiara wręcza ci pieniądze sama z ufnością głupiego dziecka. Takim właśnie artystą jest Locke Lamora – jeden z Niecnych Dżentelmenów, mieszkających w pięknym i jakże uczciwym mieście Camorra. Locke nie miał łatwego życia – został sierotą, … Czytaj dalej

Trucizna, czyli ktoś wytęskniony wrócił

Recenzja w weekend się nie pojawiła, ponieważ ogarnęła mnie potworna niemoc twórcza, ale już staję przeciw temu podłemu stworowi, jakim jest leń i rozkładam go na łopatki swoimi słowami. Gdy zamknęłam Truciznę Andrzeja Pilipiuka poczułam ogromną ulgę, ponieważ po swoich ostatnich doświadczeniach z Homo bibrownikusem i nieszczęsną Zaginioną bałam się, że znów się rozczaruję. Ostatnie, … Czytaj dalej

Małe sukcesy #2

Ponownie miałam okazję napisać coś dla portalu O.pl. Tym razem jest to Recenzja ostatniej książki Umberta Eco – Temat na pierwszą stronę. Zachęcam wszystkich do lektury, a także do przejrzenia całej witryny internetowej, która jest kopalnią ambitnych informacji kulturalnych. PS Kolejne ćwiczenia literackie niebawem, obiecuję :*

Kobieta w klatce, czyli o żmudnej detektywistycznej robocie

Rok 2002 nie okazał się udanym dla popularnej parlamentarzystki Merete Lynggaard. Została ona porwana z promu i uwięziona w tytułowej klatce. Więżący ją ludzie w jej każde urodziny zadają jedno pytanie: „Jak sądzisz, Merete, dlaczego tutaj jesteś?”. Jeśli kobieta odpowie poprawnie, nie będzie musiała przechodzić przez koszmar. Sprawa Merete Lynggaard pięć lat później trafia w … Czytaj dalej

#2latado30charyszka - 2 lata do 30 charyszka

Zbiór myśli mniej lub bardziej nieuporządkowanych. Składnica uczuć, pomników pamięci, ludzkich sylwetek. Światem, który migotliwie zachęca do uczestnictwa w nim i komentowania jego cudów i porażek.

Zamotanej Matki Przypadki

Trzy światy i czwartego pół z moimi córeczkami, mężem, kotem i rybkami

Jolanta Fujawa

O depresji, wychodzeniu z niej, ludziach, rodzinie, przyjaźni, szczęściu i poszukiwaniu sensu życia.

Life of Anastacia

I will show you my own life...

patolodzy na klatce

o nauce i nie tylko - blog Pauliny Łopatniuk

fantasmariumcom.wordpress.com/

Recenzje fantasy i sci-fi

goha czyta

o książkach bez recenzji

Francuska Piłka

O Olympique Lyon i o piłce we Francji.

refleksjeniesymetryczne.com

silva rerum - osobista podróż poprzez kulturę, religię, feminizm i ciemniejszą stronę świata

PROPOZYCJA

Niebanalnych przyjęć dla dzieci, spotkań rodzinnych, firmowych imprez integracyjnych, ciekawego spędzania wolnego czasu...

Fanboj i Życie

Blog poświęcony przemyśleniom i twórczości Piotra Przemysława Muszyńskiego

Introweska

Anomalie życiowe

Niebieska Papużka

Z uwielbienia do literatury

strona autorska - J.Szaper

Czytanie nie hańbi...

Przekraczając granice

w podróży przez życie przekraczamy wiele granic