Chłopi, czyli o genderowych problemach Boryny i seksualności Jagny

Nie martwcie się. To nie jest wpis, który ma udowadniać, że Boryna miał potrzebę zmiany płci, a raczej nawiązanie do niektórych maturzystów, wedle których Maciej Boryna miał być kobietą (podobnie jak Wernyhora czy… Jurand). Nie wspominając już o tym, że pewne osoby twierdzą, jakoby Ignacy Rzecki podkochiwał się w Wokulskim 😉

Lipce. Nadchodzi jesień. Maciej Boryna, najbogatszy gospodarz we wsi, dwukrotny wdowiec, decyduje się na ponowny ożenek z najpiękniejszą dziewczyną we wsi – Jagną. Są tylko dwa maluteńkie problemy. Jagna jest zakochana i sypia z jego synem Antkiem oraz określenie jej jako leniwej nawet w połowie nie oddaje sposobu, w jaki się zachowuje.

Niestety, większość z nas uważa Jagnę za zwykłą dziwkę, nimfomankę w najlepszym wypadku. Nie chcę nawet zaczynać kolejnego zdania od słów „gdyby w książce postępował tak mężczyzna, to…”. Minęło ponad sto lat od napisania Chłopów, a generalizowanie kobiet, które nie wstydzą się podążać za swoją seksualnością wciąż jest identyczne. Jasne, w większości wypadków nie wywiozą teraz żadnej na wozie gnoju, ale napiętnują ją równie mocno, co wtedy. Faceci z krzywymi uśmiechami powiedzą, że zamek, do którego pasuje każdy klucz jest chujowy, ale klucz, który pasuje do każdego zamka jest zajebisty. Warto się zastanowić, ile męskich postaci fikcyjnych podziwia się za podboje seksualne, żeby nie szukać w literaturze to spójrzmy chociażby seriale Californication czy Jak poznałem waszą matkę.

Najgorsze jest to, że ta krytyka kobiet rozbudzonych seksualnie nie idzie tylko ze strony męskiej. Jak łatwo nam, przedstawicielkom tej samej płci, przychodzi piętnowanie takich dziewczyn? Jagna była zagubiona, nie widziała nic złego i uwłaczającego w czerpaniu przyjemności z seksu. Żony mężczyzn, z którymi sypiała winiły ją za wszystko. Jakby faceci nie potrafili samodzielnie myśleć i odpowiadać za swoje czyny, a przecież wiemy, że to potrafią.

Chłopi to nie tylko powieść o życiu we wsi. Warto spojrzeć na nią też jak na diagnozę sytuacji kobiet wobec seksu. Minęło ponad sto lat, a podejście do tej sprawy wciąż mamy niemal identyczne. Jak sądzicie, dlaczego?

Reklamy
Comments
2 Komentarze to “Chłopi, czyli o genderowych problemach Boryny i seksualności Jagny”
  1. Lolanta pisze:

    No nie, nie przesadzaj, Jagna się po prostu puszczała, a ty tu o zagubieniu 😉 Ale fakt, facetowi zawsze takie rzeczy się łatwiej wybacza niż kobiecie. Równości pod tym względem chyba nigdy nie będzie 😦

Trackbacks
Check out what others are saying...
  1. […] dokładkę, wpadnijcie do Książkowanie, gdzie eMeR poniekąd porusza podobny problem w obronie Jagny od Borynów […]



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: