Dar Wilka, czyli stara dobra Anne Rice.

Czytałam tę książkę prawie dwa lata i zupełnie nie wiem, jak mogłam sobie na to pozwolić. Może dlatego, że to był zupełnie przypadkowy zakup na Targach Książki i że nawet nie wiedziałam, że nowa książka Rice wychodzi (tym samym składam ukłony za ninja kampanię marketingową dla wydawnictwa Rebis – naprawdę ciężko jest ukryć powieść autora tego kalibru).

Muszę powiedzieć, że przeglądając serwisy typu Lubimy Czytać czy Biblionetka byłam niemile zaskoczona tak małą ilością jej czytelników. Wiadomym jednak jest, że styl Rice do najłatwiejszych nie należy i trzeba go po prostu pokochać. W przeciwieństwie do Pokuty, która mocno mnie rozczarowała, Dar Wilka rozłożył mnie na łopatki. Wrócił niesamowity klimat, rozległe oraz jakże piękne opisy miejsc i, co chyba najważniejsze, fantastyczne postacie – tym razem wilkołaki.

Dla mnie ta książka to powrót do bycia szesnastolatką, która z wypiekami na twarzy zaczytywała się Kronikami wampirów, systematycznie wręczanymi przez swoją pierwszą miłość. Do ciepłego grudnia, który zaskoczył wszystkich, podobnie jak tegoroczna zima. I wreszcie do wrażenia, że wszystko, co najlepsze jest jeszcze przede mną.

Głównym bohaterem powieści jest Reuben, Słoneczny Chłopiec, który ma napisać artykuł o posiadłości w Nideck Point. Wydaje się, że to mężczyzna ze słynnego pokolenia, wychowywanego tylko przez kobiety. Zauroczony nie tylko wspaniałym domem, ale i jego właścicielką, Marchent Nideck, spędza tam noc, która obfituje w przedziwne wydarzenia oraz która zmienia jego życie na zawsze. Reuben odkrywa w sobie niesamowitą noc, z której postanawia zrobić odpowiedni użytek. Czy uda mu się ją opanować? Czy jest skazany na wieczną samotność przez siłę, jaką posiada? Kto odpowiada za jego przemianę i czy ujawni się jeszcze?

Na te pytania musicie sobie odpowiedź sami, czytając powieść Rice. Warto. Gwarantuję.

Reklamy
Comments
8 komentarzy to “Dar Wilka, czyli stara dobra Anne Rice.”
  1. Bombeletta pisze:

    A ja dopiero mam w planach nadrobienie wampirzych zaległości i przeczytanie chociaż pierwszego tomu Kronik w tym roku, bo (o zgrozo!) nie czytałam jeszcze ani jednej powieści Anne Rice o_O A „Dar Wilka” brzmi równie doskonale i koniecznie dopisuję na listę Goodreads „to-read” 😀

  2. Coś dzisiaj Pani Anne Rice za mną chodzi… zastanawiałam się dzisiaj od rana nad faktem czemu nie przeczytałam do końca „Opowieści o złodzieju ciał” z Kronik i że warto byłoby dokończyć serię. Później szukałam czegoś o ciągu dalszym „Czasu aniołów”, bo tak stoją na półce przeczytane i się kurzą. Były wampiry, były anioły – a teraz przepiękna okładka z wilkiem ❤ Moja lista goodreads też się powiększy o tą pozycję 🙂

  3. krzysiek66 pisze:

    Niedawno przeczytałem Dar Wilka i chociaż nie jest to, czym raczyła Rice w Kronikach Wampirów jednak czyta się dobrze i myślę, że autorka mogłaby pójść dalej i stworzyć przynajmniej trylogie ‚wilkołaczą’:) pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: