Histeryjki polonistyczne #1

Wspaniały język polski sprawia trudności nie tylko cudzoziemcom czy też tzw. polonusom, ale przede wszystkim rodzimym użytkownikom naszej mowy. Sama często wpadam w jego pułapki nikczemne, co uważam za jeden z lepszych powodów do śmiechu, ale ponieważ nieco rzeczy słyszałam/przeczytałam, chciałabym przybliżyć czytelnikom tegoż bloga, z czym można się spotkać na krętej drodze życia użytkując polszczyznę. Sytuacje opisują dzieje moje lub moich bliskich.

* Miast zwykłej Antygony w wypracowaniach natknąć się można na Anakondę (kiks ten mi się przytrafił wielokrotnie, gdy Word próbował udowodnić mi swoją wyższość).

* „Mężczyzna był podobny do wiewiórki, tylko sobie nie zdawał z tego sprawy”.

* „Roland umarł pod choinką”.

* „Weź i zabierz”.

* „Jesteście kolektywem grupowym”.

* „Weź mnie w złych ludzi tłumie” (recytacja Romantyczności Mickiewicza).

* „Cząsteczki zderzają się czołowo bokiem”.

* ” Gdy wróciłem na swoją planetę przekonałem się, że wulkan wybił” (wypracowanie pt. „Dalsze losy Małego Księcia”).

* „- Czy test będzie wielokrotnego wyboru? – Tak. Będą odpowiedzi A, B, C, D, a może nawet E i F i będzie można zaznaczyć tylko JEDNĄ odpowiedź.

* „- Dziewczyny wyjebany ciastka! – Nie >>wyjebały<< tylko >>zajebały<<. Nie ten prefiks w derywacie” (żart polonistyczny wysnuty po alkoholu).

Inne takie wpadki są mi znane, ale ich pochodzenie jest bliższe Kotu bez głowy. Mam nadzieję, że ten wpis zmotywuje ją do podzielenia się z Wami potwornymi doświadczeniami z udziałem języka polskiego w roli głównej 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: