Dziwny przypadek Adolfa H.

Jedna z lepszych książek, jakie dane mi było przeczytać w całej mojej karierze polonistycznej. E. Schmitt, z właściwą sobie elegancją, przedstawia postać bestialskiego wodza III Rzeszy. Niemal schizofreniczna kreacja Führera zmusza nas do zastanowienia się nad genezą zła w człowieku.

Jak potoczyłyby się losy świata, gdyby nastoletni Adolf dostał się na Akademię Sztuk Pięknych? Czy w każdym z nas żyje bestia, która w końcu musi się uwolnić? A może zło jest składową ogromnej liczby zmiennych? Nie sposób odpowiedzieć na te pytania, lecz warto przeczytać powieść, by móc spojrzeć na jednego z największych zbrodniarzy dużo łaskawszym okiem, a może nawet mu współczuć?

„Pisanie tej książki dużo mnie nauczyło – pisze w posłowiu sam autor. – Dopóki nie rozpoznamy, że łajdak i zbrodniarz kryją się w głębi nas samych, będziemy żyć w pobożnym kłamstwie. Kim jest łajdak? Kimś, kto w swoich oczach nigdy się nie myli. Kim jest zbrodniarz? Kimś, kogo czyny lekceważą istnienie innych. W sposób nieuchronny te dwie siły ciążenia istnieją we mnie, mogę im ulec”

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dziwny przypadek Adolfa H.

  1. Na pewno to jedna z lepszych książek Schmitta. Bo z pozostałymi to dość różnie mu szło, a tutaj kawał porządnie zbudowanej prozy i bardzo ładnie prowadzone równolegle alternatywne wątki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s