• "Najlepiej jest wiedzieć, że zdarzy się coś dobrego, na przykład że będzie zaćmienie albo że dostanie się pod choinkę mikroskop. Złe jest wiedzieć, że stanie się coś złego, na przykład, że trzeba zaplombować ząb albo pojechać do Francji. Ale myślę, że najgorzej, jeżeli się nie wie, czy zdarzy się coś dobrego czy coś złego."

    Mark Haddon, "Dziwny przypadek psa nocną porą"

Polonistka versus korpomowa

Pamiętam, jaką idealistką byłam na początku swoich studiów. Tępiłam makaronizmy, sarkałam na błędy językowe i przewracałam oczami, gdy ktoś zadawał jakże ubóstwiane przeze mnie po dziś dzień pytanie „Co tam pisze?”. Wiele z tych zachowań zostało mi do tej pory, a jednak dopiero kiedy zaczęłam pracować w korporacji dotarło do mnie wiele rzeczy związanych z … Czytaj dalej

Pieśń krwi, czyli jak fantasy znów mnie zaskoczyło

Mam takie momenty w swoim życiu, że mówię sobie po skończeniu kolejnej książki fantasy: To koniec, nie przeczytam już żadnej powieści z tego gatunku, która by mnie porwała przez najbliższe pięć lat. A potem zjawia się taki Anthony Ryan w moim życiu i mówi: Dziecinko, ty jeszcze nie wiesz… Pieśń krwi opowiada historię Vaelina Al … Czytaj dalej

Gdzie byłam?

Zarzuciłam pisanie na wiele miesięcy. Nie jestem pewna czy kiedykolwiek do niego wrócę na takiej zasadzie, jak dotychczas. Kiedyś z pisania czyniłam terapię – oswajałam się z obawami, wszystkimi bolesnymi wydarzeniami i zawodami życiowymi, jakie mnie spotykały. I jakoś zawsze mi to pomagało, ale też zawsze mnie do tego ciągnęło. Prawie 7 miesięcy temu musiałam … Czytaj dalej

Z mgły zrodzony, czyli opowieść, o której nie można przestać myśleć

Po lekturze Drogi królów byłam przekonana, że minie naprawdę sporo czasu zanim jakaś książka ponownie rzuci mnie na kolana. No chyba, że kolejny tom cyklu Archiwum Burzowego Światła będzie na tym samym poziomie. Przemierzając czeluście czytelniczego internetu postanowiłam dowiedzieć się więcej o Sandersonie i czy zdarzyło mu się więcej dzieł popełnić i trafiłam na Z mgły zrodzony. Przeczytawszy … Czytaj dalej

Droga Królów, czyli o najbardziej nieporęcznej książce ever

Miałam dwa podejścia do tej książki, ale nie jak zwykle – z powodu zniechęcenia fabułą. Pierwsza runda rozpoczęła się, gdy Kot bez głowy przyniosła mi ją z biblioteki i uświadomiłam sobie, że niemożliwym będzie dla mnie czytanie tej powieści, gdy jadę do pracy (a w tym czasie najwięcej czytam poza weekendami) z powodu jej gabarytów. … Czytaj dalej

Prince Lestat and the Realms of Atlantis, czyli 2016 nie był taki zły

Jak pewnie wiecie, mało którym cyklem jaram się tak bardzo, jak Kronikami wampirów, więc nie trudno się dziwić, że znowu darowałam sobie czekanie na tłumaczenie najnowszej powieści Anne Rice. W kolejnej części krwiopijcom przyjdzie się zmierzyć z nieznanymi istotami. Choć podobne ludziom, posiadają one nieprawdopodobne zdolności regeneracyjne. Ich krew, nieważne jak wiele razy wyssana przez wampira, … Czytaj dalej

Konan Destylator, czyli o tendencji zwyżkowej formy Wędrowycza

Przychodzi taki czas, że trzeba autorowi spróbować zaufać po książkowych rozczarowaniach. I o ile pójście do biblioteki czy pożyczenie od kogoś powieści wiąże się z niewielkim kosztem finansowym, to jednak czas, jaki poświęcamy danej lekturze jest nie do odzyskania. W przypadku najnowszej części przygód Wędrowycza postanowiłam zaryzykować podwójnie – nie dość, że poświęciłam swój czas … Czytaj dalej

Upadek, czyli jak dorosnę to… pieprzyć Saszę Załuską. Chcę być Stellą Gibson!

O The Fall usłyszałam od koleżanki z pracy i po pochłonięciu pierwszego sezonu byłam szczerze zdziwiona, dlaczego ten serial nie ma jakieś większej rzeszy fanów. Znalazłam w nim wszystko, co kocham w takich produkcjach o tematyce detektywistycznej: Główną bohaterką jest Stella Gibson – grana przez absolutnie cudowną Gillian Anderson – od której większość osób kreujących postaci kobiece powinna … Czytaj dalej

Jack Walters #3

[Postanowiłam powrócić do tej serii po długim czasie, gdyż uświadomiłam sobie, jak fatalnie radzę sobie z kończeniem wielu rzeczy, które piszę. W imię mobilizacji – weź się w garść, dziewczyno ;)]. Próbując uspokoić swój oddech i myśli, Jack otworzył drzwi po przeciwnej stronie holu. Uśmiechnął się pod nosem, gdy zauważył, że przekroczył próg pewnego rodzaju … Czytaj dalej

Kroniki Amberu, czyli o prawdopodobnie najgorszym imieniu dla głównego bohatera

Kroniki Amberu zaczęłam czytać w drodze do domu rodzinnego, między mężczyzną z ogromną torbą na kolanach a dzieciakiem w wieku 11 lat w bluzie z napisem „Żołnierze wyklęci”. Doborowe towarzystwo. Z początku zaczęłam się przy lekturze krzywić. Miała być fantastyka, a tu jakiś szpital, czasy współczesne, główny bohater ma amnezję i zdumiewające właściwości dochodzenia do siebie w … Czytaj dalej

Edycja II: 12-DNIOWY PLAN PROSTYCH ĆWICZEŃ LITERACKICH. DZIEŃ Czwarty

Jest to zadanie z dnia piątego, jednak dzień czwarty polegał na napisaniu do agenta o swojej osobie, co niespecjalnie mi posłuży, więc dodam sobie jedno zadanie na koniec, które wylosuję z generatora zadań literackich (klik!). Dzień czwarty: Napisz dwudziestowersowy wiersz (dalej nie wiem czy takie słowo istnieje), dotyczący pamiętnego momentu w twoim życiu. Każdy ma słaby … Czytaj dalej

Edycja II: 12-dniowy plan prostych ćwiczeń literackich. Dzień trzeci

Dzień trzeci: opisz przestrzeń na podstawie najpiękniejszego miejsca, jakie widziałaś. Kanapa jest miękka, upstrzona kwiatowym wzorem i przesiąknięta zapachem papierosów. Czekam, aż znikniesz, a razem z tobą wszystkie krzesła, brzdęk odbijających się od siebie kufli, przyciszony śmiech… Na języku wciąż czuję smak grzanego wina z pomarańczą. Nie umiem sobie przypomnieć czy butelki oblepiała gruba warstwa wosku, czy … Czytaj dalej

Edycja II:12-DNIOWY PLAN PROSTYCH ĆWICZEŃ LITERACKICH. DZIEŃ DRUGI

Dzień drugi: Stwórz postać o cechach osoby, którą kochasz, ale o wyglądzie osoby, która jest ci obojętna. Ukrywam cię w większości opowieści, jakie przechodzą przez moje palce. Czasem jest to jedno słowo, któremu nadałaś taką moc, jakbyś je sama wymyśliła. Czasem to niemal nieuchwytny gest, który dostrzegłam kątem oka, gdy myślałaś, że nie patrzę. Nikt … Czytaj dalej

Edycja II: 12-dniowy plan prostych ćwiczeń literackich. Dzień pierwszy

Trochę ponad rok temu opublikowałam na blogu serię – mocno rozciągniętą w czasie, należy zaznaczyć – która ilustrowała moje zmagania ze słowem pisanym. Postanowiłam się zmobilizować i ponowić tę serię, gdyż nie pisałam czegokolwiek od dłuższego czasu i zauważyłam, że bardzo tego potrzebuję. Dzień pierwszy: Wypisz 10 tytułów potencjalnych książek, które chciałabyś napisać. Półksiężyc. Drzazga. Prekursorka. Gorzka … Czytaj dalej

Córka dymu i kości, czyli co z tego jestem za stara?

Są książki young-adult, które przywodzą na myśl jedno słowo: żenujące. Są też takie, które trzymają cię do późnych godzin nocnych/wczesnych godzin porannych, ponieważ nie potrafisz się od nich oderwać i modlisz się, żeby części tejże powieści było jak najwięcej. Podchodząc do Córki dymu i kości byłam sceptyczna. Ot, zwykle pieprzenie o dziewczynie, która znajduje prawdziwą miłość … Czytaj dalej

#2latado30charyszka - 2 lata do 30 charyszka

Zbiór myśli mniej lub bardziej nieuporządkowanych. Składnica uczuć, pomników pamięci, ludzkich sylwetek. Światem, który migotliwie zachęca do uczestnictwa w nim i komentowania jego cudów i porażek.

Zamotanej Matki Przypadki

Trzy światy i czwartego pół z moimi córeczkami, mężem, kotem i rybkami

Jolanta Fujawa

O depresji, wychodzeniu z niej, ludziach, rodzinie, przyjaźni, szczęściu i poszukiwaniu sensu życia.

Life of Anastacia

I will show you my own life...

patolodzy na klatce

o nauce i nie tylko - blog Pauliny Łopatniuk

fantasmariumcom.wordpress.com/

Recenzje fantasy i sci-fi

goha czyta

o książkach bez recenzji

Francuska Piłka

O Olympique Lyon i o piłce we Francji.

refleksjeniesymetryczne.com

silva rerum - osobista podróż poprzez kulturę, religię, feminizm i ciemniejszą stronę świata

PROPOZYCJA

Niebanalnych przyjęć dla dzieci, spotkań rodzinnych, firmowych imprez integracyjnych, ciekawego spędzania wolnego czasu...

Fanboj i Życie

Blog poświęcony przemyśleniom i twórczości Piotra Przemysława Muszyńskiego

Introweska

Anomalie życiowe

Niebieska Papużka

Z uwielbienia do literatury

strona autorska - J.Szaper

Czytanie nie hańbi...

Przekraczając granice

w podróży przez życie przekraczamy wiele granic